Opowiadania erotyczne :: Dzień kobiet - wspomnienie 16

Jak co roku w dzien kobiet dostaję sporo róż i małych prezentów i drobiazgów, tak też było dzisiaj. I tak minął cały dzień a ja w końcu wróciłam do domq z pełnym autem kwiatów no bo w końcu w walentynki nie wyapda ale dziś można dać kwiatka tak "O" :) Siedząc o godzinie 19 już w domku zadzwonił do mnie telefon z życzeniami od moich dobrych znajomych. Rafał i Robert. Dwaj najlepsi kumple, a zarazem wrogowie. Wyznawca piłki nożnej i kosza, BMW i alfy ogólnie dwa przeciwieństwa ale znamy się już kilka lat i oni od zawsze byli przyjaciółmi. Tak tez było dziś zadzwonili złożyć szybkie życzenia i chwilę pogadać, ale dość szybko ich zbyłam bo co to tak bez kwiatka ani ncizego. Żartowałam ale wziłęi to na serio i o 19:20 już stali pod moimi drzwiami z bardzo prowizorycznymi gałązkami czegoś mającymi imitować kwiatek bo w sumie o tej porze już nie mieli gdzie kupić i ładną flaszeczką oraz czymś do przegryzienia. Jak to w naszymg ronie nie patyczkowaliśmy się z kieliszkami tylko zwykłe szklanki i tak 15 minut później atmosfera już lekko procentowa. Oni po pracy, ja także zmeczona i szybkie kilka łyków było czuć. Wtedy jak to zwykle bywa rozmowa zeszłą na tematy miłosno/erotyczne. Wszyscy wiemy jak każde z nas wygląda nago, spałam z każdym z nich bo takie był nasze relacje w pewnym momencie naszego życia ale to już minęło. Jednakże pod wpływem alkoholu okazało się że obaj od dawna nikogo nie mieli i tęsknili za kobietą. Kolejny raz w żartach rzuciłam prosty tekst.

- Dobra to tak może pocałujcie się i wtedy będzie mogli mnie zaliczyć.

- Raczej nie. - dodał Rafał

- No ma rację. - rzucił robert

- Nie to nie. Ja jestem także napalona więc wasza strata.

Nastąpiła wymowna chwila ciszy

- Mówisz poważnie ? - spytał rafał

- tak. - na znak tego zdjęłam bluzkę i siedziałąm w samym staniku i spodniach

- ale pocałwoać go ? - dodał

- no co. Jeden przyjemny całus i możecie sobie ulżyć.

- Chwila - rzucił i zaczęli się naradzać sącząc kolejne większe łyki alkoholi żeby prawdopodobnie jakoś przetrawić to do czego ich podświadomie zmusiłam. Ja tymczasem zdjęłam spodnie rozchyliłam nóżki i zaczęłam ich zachęcać równocześnie zdejmując stanik. Wtedy siedziałam już kompletnie naga i czekałam aż się zdecydują. I tak tez się stało. Scena ich pcoałunku była tak dziwna że chciało mi się śmiać ale odbębnili to lepiej niż myślałam.

Tym psosobem pozwoliłam i m na wszystko i nie próżnowali. Po pocałunku poczułam jak przyssał się rafał do moich sutków a Robert do cipki. Pech chciał że liczyłam na więcej pieszczot ale dośc szybko im się znudziło i stanęli ciągnąc mnie do okolic ich krocza skąd powoli oswobodziłam ich obu robiąc na przemian im obydwu loda. Niestety i tym razem mnei zawiedlu bo dość szybko byli twardzi. Gdy to się już stało Rafał rzucił mnie na podłogę, rozchylił nogi i zaczał pieprzyć podczas gdy Robert ponownie wcisnął mi kutasa do ust. Bawili się tak kilka kolejnych minut po czym znowu zmaiana pozycji. Tym razme robert ustawił mnie na czworaka i wbił się w moją cipkę, Rafał antomiast wepchał kutasa aż do końca prosto do moich ust w rytm ruchów Roberta. Gdy poczułam że prawie dochodzi zwolniłąm troszeczkę pieszczot bo ciągle liczyłąm na więcej niż jedno szczytowanie. Wtedy nie wytrzymali. Rafał usiadł na podłodze i robert ładnie mnie usadowił na nim po czym sam wbił się w mój tyłek. Gdy znaleźli odpowiednią pozycję i oparcie, zaczęli szaleńczo mnie pieprzyć. Doszłam dość szybko, oni po jakimś czasie także ale nie rpzestali mnie pieprzyć jeszcze dłuższą chwilę po ich finale. Gdy skończyli uwolnili mnie i padli na ziemię.

Kolejną ciszę rozwiałam ja informująca że mają się zbierac bo późno a ja idę pod prysznic. Na pytanie czy to tylko jednorazowa sprawa odpowiedziałam że nie co odebrali dość dobrze i pozytywnie, mimo tego że wywaliłam ich za drzwi praktycznie. Zadowolona skierowałam się do łazienki aby się ogarnąć i poczekać aż sperma wypłynie niekoniecznie brudząc podłogę, a następnie jestem Tu pisząc to wspomnienie :*
60%
14797
Dodał AgaG 09.03.2017 09:02
Zagłosuj

Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Podobne opowiadania

Dziewczyna brata cz.2

Od ostatniego spotkania minęło kilka dni. Jednak znowu trafiła się okazja do powtórki. Tym razem nawalił kran w kuchni i znowu zostałem poproszony przez brata o pomoc. Bez zawahania udałem się do jego mieszkania, była godzina 13:00, Radek (brat) miał na 14:00 do pracy. Otworzyła mi Marta, ubrana w krótką, luźną spódniczkę i bluzkę na ramiączkach, z delikatnym dekoltem. Była lekko zaniepokojona, ale w jej oczach widziałem chęć rozkoszy. Udałem się razem z nią do kuchni,... Przeczytaj więcej...

Zabawa we troje

Cześć, Zacznę od tego, że ja i moja dziewczyna wynajmujemy kawalerkę w Warszawie, gdzie nie jest bardzo dużo miejsca, ale dla nas wystarczająco. Pewnego razu mój kumpel, który studiuje za granicą napisał mi, że chciałby nas odwiedzić i przyjedzie na tydzień, bardzo się cieszyłem i po rozmowie z dziewczyną stwierdziliśmy, że może przenocować kilka dni u nas w domu, chociaż nie było dużo miejsca, ale pomyśleliśmy, że damy radę. W dzień przyjazdu musiał przyjechać po... Przeczytaj więcej...

Sylwia - dzień 3

Dzień 3 Obudzilam się o 5 rano. Szybko się ogarnęłam nie wyjmujac koreczk. Musiałem szybko ogarnąć dom długo mi to nie zajęło. Stwierdzilam że resztę czasu poświęcę na śniadaniu dla Pana. Kawa jajecznica i kiełbaski. Już o 7;50 czekałam przy Pana łóżku. A gdy wybiła 8 delikatnie zacząłem to budzić. - Panie proszę obudź się - nic - Panie pobudka - nic - co mam zrobić że byś się kurwa obudził No i oczywiście co obudził się a ja nie wiedzialam gdzie uciec. ... Przeczytaj więcej...