Opowiadania erotyczne :: Moje erotyczne ekscesy

Cześć mam na imię Piotr,20 lat.Jestem brunetem.W moich opowiadaniach będę pisał o moich erotycznych podbojach. Odcinek 1:Magda i Agata. Magda i Agata były moimi sąsiadkami,a zarazem koleżankami.Madzia miała małe piesi,ale za to nadrabiała językiem i dupciom.Agata była trochę puszysta,miała duże krągłe piersi.Pewnego dnia szły na imprezę.I zapytały się mnie,czy ich nie odbiorę z tej imprezy.Zgodziłem się.I pojechały.Miałem je odebrać ok.1 nocy.Wstałem,ubrałem się wziąłem kluczyki i pojechałem.Przed klubem dziewczyny na mnie czekały.Wsiadły całkiem zalane.Ledwo,co stały na nogach.Ale jakoś się trzymały.Nagle Agata powiedziała,że pojedziemy skrótem przez las i trochę wytrzezwieją.Zatrzymaliśmy się na skraju lasu.Nieopodal opuszczonej stodoły.Weszliśmy tam.Było bardzo jasno,bo była pełnia księżyca.Zostawiłem laski i poszedłem się odlać.Gdy wróciłem zobaczyłem niesamowity widok.Magda i Agata klęczały i całowały się z języczkiem.Zapytałem się: -Czy nie przeszkadzam? Odparły: - Nie,nawet możesz pomóc. Zapytałem: - W jaki sposób? Odpowiedziały: Swoim penisem. Podszedłem do nich i zacząłem się lizać na przemian.Raz z Magdą,raz z Agatą.Potem zdjąłem z Agaty jej sukienkę i zobaczyłem piękny biust w staniczku i stringach.Magda rozebrała się do naga sama.Miała małe piersi,ale z to fajną dupcie na anala.Zdjąłem Agacie stanik i zacząłem ssać jej nabrzmiałe sutki.Magdzie kazałem kucnąć i robić mi loda.Robiła to pierwszy raz,ale bardzo dobrze.I zostaliśmy tak w takiej pozycji przez chwilę.Potem kazałem dziewczyna się zamienić.Agata ssała perfekcyjnie.Chwile pózniej zdjęliśmy już chyba z siebie wszystko.Poczułem,że zaraz wystrzelę.Kazałem Agacie uklęknąć i wsadziłem jej penisa po same gardło i się spuściłem.Potem kazałem się im położyć i rozszeżyć nogi.Zacząłem lizać ich cipki,tak mocno,że aż soczki z nich wypływały.Zlizywałem je starannie,a dziewczyny lizały się ze sobą wkładały sobie paluszki w dupcie.Potem usiadłem na Agacie tak,żeby ona mogła mi zwalić konia swoimi piersiami.Magda lizała mnie po odbycie i po jajach.Agata zaczęła jazdę na przemian liżąc mojego członka i wciskając go w swoje piersi.Po chwili kazałem się Agacie zająć swoją cipką.Masturbowała się wsadzając sobie prawie całą rękę.Ja zająłem się Magdą.Położyłem jej nogi na swoim karku.Ona mnie oplotła.Wszedłem w nią z całej siły.Waliłem ją jak maszyna.Raz po raz.A,ona,aż wyła z zachwytu.I krzyczała:-Dalej,mocniej,do końca.Agata dochodziła.Więc odwróciłem Magdę i zacząłem ja rżnąc w dupę tak,że jądra obijały mi się o jej dupcie.To samo zrobiłem z Agatą.Jeszcze chwile się pocałowaliśmy i odwiozłem laski do domu.Nigdy tej nocy nie zapomnę.
20%
11155
Dodał kiziorgadek 18.02.2010 15:52
Zagłosuj

Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Podobne opowiadania

ONE XXX

Potem była Mariola… Samotna kobieta z dwójką małych dzieci. Jej mąż odbywał karę więzienia za notoryczne znęcanie się nad rodziną i ciągłe niepłacenie alimentów. Jan poznał się z Mariolą w taksówce, jechała z koleżanką, dwie wesołe na lekkim rauszu dziewczyny zagadywały do przystojnego kierowcy i zupełnie przypadkowo, ot, tak, spontanicznie zaprosiły go na kawę. Posiedzieli w trójkę, porozmawiali pół godziny i tyle. Po kilku dniach zupełnie przypadkowo spotkali... Przeczytaj więcej...

Zuzanna!

To jedno z wielu zdarzeń, które miały miejsce w mym radosnym życiu. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak doszło do opisywanych sytuacji, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o mnie tak w ogóle, musisz sięgnąć do opowiadania "One". Tam znajdziesz historię mego życia, to stamtąd "wyciągnąłem" niektóre przypadki i zrelacjonowałem w oddzielnych historyjkach. Zapraszam do lektury! Ciepłe późne popołudnie, jutro wolne, spokój w domu – żyć, nie umierać! Lubiłem takie samotny... Przeczytaj więcej...

Sylwia - dzień drugi

Dzień się zaczął pięknie, wyspałem się zjadłem śniadanie, zimny prysznic na pobudzenie. W tym całym dobrobycie prawie zapomniałem o mojej zabawne. Nasypalem płatki do psiej miski, nalalem wody i zszedlem do piwnicy. Moją była trochę gorzej spała o ile w ogóle to robiła. Na pewno ciężko to było w metrowej klatce o wysokości pół metra. O dziwo musiałem ja obudzić. - wstawaj szmato - kopnalem noga w klatkę - przeniosłem śniadanie, narazie na nic więcej nie zasłużyłaś... Przeczytaj więcej...