Opowiadania erotyczne :: W nowym wcieleniu

Długo na to czekałam... Wreszcie jestem wolna, sam na sam w moim mieszkaniu.
Zaczęłam od zgolenia całego zarostu, łącznie z depilacją miejsc intymnych. Przyjemnie gdy skóra jest gładka jak aksamit, chociaż jest mały dyskomfort w kroczu ale co się nie robi dla osiągnięcia celu...
Przez chwilę delektowałam się gładkością swojego ciała ale przecież miałam jeszcze dużo do zrobienia ze swoim ciałem. Przede wszystkim paznokcie u rąk i nóg. Te ostatnie zajęły mi dużo czasu ale efekt przerósł moje oczekiwania. Ich kształt i kolor sprawił że nie poczułam się bardziej kobieco. Jeszcze tylko brwi, depilacja uszu i maseczka oczyszczająca na twarz. Wreszcie nadszedł czas na bieliznę i ubranie. Wybrałam czarną bieliznę i pończochy samonośne oraz gorset. Perukę w kolorze blond przygotowałam już dawno więc nie traciłam czasu na jej dopasowanie. Na stopy założyłam wysokie szpilki i niepewnie stanęłam na podłodze ale dotychczasowe ćwiczenia zaowocowały i mogłam się swobodnie przechadzać. Stanęłam przed lustrem i stwierdziłam, e wyglądam nieźle więc mogłam zacząć sesję fotograficzną...
Wykonałam sobie masę zdjęć w różnych pozycjach i konfiguracjach po czym wybrałam te, które umieściłam na swoim profilu. Teraz mogę spokojnie czekać na pierwsze wiadomości od potencjalnych kochanków...
Ciąg dalszy nastąpi...
60%
16395
Dodał Oldmenbyd 04.11.2020 09:41
Zagłosuj

Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Podobne opowiadania

Dziwka - część 24 - Zegar

Leżę na łóżku. Dobiegający z łazienki szum wody szeleści jak sypiący się z klepsydry piasek. Za chwilę koniec. Ostatnie kilka zdań. Odprowadzę go na dół, pożegnamy się. Powie „do zobaczenia”. Pocałuje. Może nie pocałuje. Tak, jeżeli w salonie będą dziewczyny nie pocałuje. Z połową z nich się pierdolił ale będzie się wstydzić pocałunku ze mną. Leżę na łóżku. Sukienka wisi na poręczy fotela. Rzucony w tamtą stronę stanik zwisa z siedziska jak bluszcz... Przeczytaj więcej...

Małżeńska przygoda z transką

Transki od dawna mnie pociągały. Oczywiście przy tak skrajnym biseksualiźmie jaki prezentowałem, nie mogło być mowy, żebym sobie odpuścił chociaż jednego słodkiego kutaska skrytego pod spódniczką. Maćka poznałem na czacie. Ot słodki nastolatek mający chęć poczuć się jak rasowa suczka. Wedle jego opisu miał 18 lat, 165 cm wzrostu, ważył 56 kg i co najważniejsze miał długie blond włosy. Idealny materiał na transkę. Podpytałem go na temat jego fantazji i dowiedziałem... Przeczytaj więcej...

Uległa Paulina trans 2

Uległa Paulina trans 2 To jest moje drugie opowiadanie. Mam nadzieję, że pierwsze się wam podobało i przyniosło dużo podniecenia. To zdarzenie miało miejsce prawie 10 lat później. Przez cały ten czas się jednak rozwijam. Coraz bardziej zafascynowały mnie klimaty trans i BDSM. Stawałam się coraz bardziej uległą trans suczką. Miałam wielu znajomych obojga płci, dla których lubiłam być ofiarą. Ja zresztą ciągle lubię być ofiarą. Niestety, rodzice już mnie nie biją... Przeczytaj więcej...