Opowiadania erotyczne :: Prolog

Nigdy nie byłem w 100% normalnym chłopakiem. Już jako dziecko lubiłem nosić damską bieliznę. Gdy oglądałem filmy porno, zawsze chciałem czuć to co czuje ta kobieta. Najbardziej chyba kręcił mnie seks analny. Było to mocne do tego stopnia, że dziś jako 24-letni chłopak, mam mnóstwo damskich ciuchów i zabawek erotycznych. Na codzień funkcjonuje jako chłopak, jednak wieczorami zmieniam się w Anie.
Ania ma rude włosy, uwielbia pończochy i stringi. Zawsze gdy zapali ma ogromną ochotę na seks.. Uwielbia czuć w swoim tyłku ogromne naprężenie.
Dlatego Ania postanowiła założyć konto na jednym znanym portalu i tam poszukać swojego Pana.
C.d.n
100%
4461
Dodał AnalAngel 15.10.2020 07:12
Zagłosuj

Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Podobne opowiadania

Zdrada do której sam doprowadziłem

Z moją żoną Asią poznaliśmy się 6 lat temu. Od początku zaiskrzyło między nami. Szybko zostaliśmy para. Później ślub i od 3 lat jesteśmy małżeństwem. Od razu dodam że Asia ma 29 lat jest elegancka brunetką średniego wzrostu i o zgrabnym ciele. Biust miseczka C ale co najbardziej mi się w niej podoba to wspaniały duży jędrny tyłeczek.Widzę z jakim pożądaniem patrzą na nią moi koledzy. Pracuje w księgowości dużej firmy. Często opowiada mi jak to jakiś kolega z pracy... Przeczytaj więcej...

Niewolnica Natalia

Natalia była niską i szczupłą 18-letnią brunetką. Była wyjątkowo nieśmiała. Jej drobny wygląd pasował do cichego charakteru, który był przez wszystkich zauważany. Natalia była ładną dziewczyną, choć nie miała zbyt pełnych kształtów, z uwagi na swoją szczupłą figurę. Pomimo tego uważałem Ją za jedną z najładniejszych dziewczyn w szkole i być może najsłodszą z nich wszystkich. Tego dnia nauczycielka od angielskiego wymyśliła, że w domu mamy zrobić plakaty.... Przeczytaj więcej...

Rogacz

Bardzo długo myślałem o napisaniu tego opowiadania. Zawsze mnie coś blokowało. To moje pierwsze opowiadanie. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu. A więc do dzieła… Moją żonę Magdę poznałem parę lat temu przez Internet. Kto by uwierzył. Jak można poznać kogoś przez Internet, jak widać można. Zanim jednak wzięliśmy ślub, minęło dwa lata. Po dwóch miesiącach znajomości chciałem mieć dziecko, Magda zresztą też. Od słowa do słowa wzięliśmy się do pracy... Przeczytaj więcej...