Opowiadania erotyczne :: Brat 7

Część 11

Zapytałem Roberta czy chciał by zasadzić kutasa w moją dupę zawahał się z odpowiedzią spojrzał na Jacka powiedział, że jeszcze nie trochę mnie to zaskoczyło pragnąłem mieć w tym momencie bolca w dupie. Przerwaliśmy zabawę usiedliśmy. Nasze kutasy zwisały były wyczerpane ja z Jackiem zabawialiśmy się od rana. Poszedłem się wykąpać po mnie poszedł Jacek wtedy zapytałem Roberta, dlaczego nie rozbierze się i nie pokaże swojej pały odpowiedział, że woli jej nie pokazywać i zmienił temat. Po chwili Jacek wyszedł z łazienki i Robert poszedł się wykąpać. Wtedy zapytałem Jacka, dlaczego Robert nie ściągnie rajstop i stringów i nie pokaże kutasa czy on w ogóle nie rucha nie staje mu? Jacek powiedział mi, że wali i chciał by po ruchać, ale ma strasznie małego i się wstydzi. Powiedział mi dalej mówił Jacek, że podnieca go twoja dupa i chciał by w nią wsadzić, ale chyba nie da rady to ja mu pomogę odpowiedziałem Jacek powiedział, że ok on też pomoże, jak chcesz zobaczyć jakiego ma to wejdź do łazienki jak zacznie się kąpać. Gdy tylko puścił prysznic po cichu wszedłem do łazienki stał odwrócony plecami do drzwi nie było widać jego kutasa, ale jego ręka poruszała nim widać było, że wali konia podniecił mnie widok jego seksownych małych i jędrnych pośladków i fakt, że sam sobie wali konia. Po cichu podszedłem do niego od tyłu przytuliłem się a on odwrócił się i strasznie się zaczerwienił chowając w dłoni całego swojego kutasa nic nie powiedział ja też nic odsunąłem jego długie włosy z karku i zacząłem go całować rękoma jeździłem mu po torsie on stał jak wryty gdy zszedłem do jego krocza kutasa miał zasłoniętego ręką musiałem na siłę oderwać jego rękę od kutasa w końcu odsłonił go i zacząłem ja go dotykać najpierw po jajach jaja miał spore ale pałkę miał faktycznie bardzo małą zacząłem go masować i walić dwoma palcami czułem że zaczyna się odprężać i pała zaczyna mu lekko rosnąć odwrócił twarz w moją stronę i zaczęliśmy się całować. Czułem że jest bliski wystrzału przerwałem odwróciłem go w swoją stronę i nareszcie spojrzałem na jego fiuta był mały nie miał ściągniętego napletka ślicznie wygolony mój fiut z dumą stał ale pomyślałem sobie że teraz muszę Robertowi podziękować i zrobić mu Loda uklęknąłem przed prysznicem a jego malutki kutasek był na wysokości moich ust zacząłem lizać mu łepek ssać jajka kutas zaczął mu się coraz bardziej prężyć wziąłem go do ust i zacząłem ssać złapał mnie za głowę i zaczął mnie ostro jebać w usta w których wydawało mi się że mam w nich sporych rozmiarów fiuta wpychał mi go coraz mocniej i nagle poczułem ostry wytrysk jego ciepłej spermy w swoich ustach był tak duży że się zadławiłem dopiero wtedy puścił moją głowę. Część spermy połknąłem część wyplułem jego kutas znowu zrobił się malutki polizałem go dwa razy on jeszcze lekko drgną a na koniec pocałowałem go i powiedziałem, że jest cudowny. Wstałem z kolan w ustach czułem jeszcze smak spermy Roberta pocałowałem go a on zaczął językiem szperać w moich ustach. Gdy spojrzałem za siebie zobaczyłem, jak Jacek stoi w drzwiach i nas obserwuje. Zapytał mnie tylko jak było odpowiedziałem mu, że Robert ma naprawdę cudowną fujarę.

PISAĆ DALEJ?
60%
10680
Dodał guma35 21.05.2020 12:52
Zagłosuj

Komentarze (1)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.
Misiek2115 chciałbym takiego brata miec,,,
26.05.2020 16:21

Podobne opowiadania

Wynagrodzenie

Me długie czarne włosy opadły mi delikatnie na twarz gdy przy swym dębowym biurku siedziałem i zajmowałem się przepisywaniem odpowiedniej dokumentacji. Zapach świeżo zaparzonej a także przez to ciepłej herbaty drażnił me nozdrza. Nie mogłem jednak oderwać się od pióra. Kiedy tusz zasychał na jego końcówce było to iście irytujące. Z Rozmyślań wyrwało mnie dopiero pukanie do drzwi. Wtedy z pomiędzy mych palcy narzędzie pisarskie wymknęło się gwałtownie, zostawiając... Przeczytaj więcej...

Koledzy z drużyny cz. 3 - zakończenie

Czyli doszliśmy do porozumienia. Pozostała tylko kwestia, kto ma to pierwszy zrobić. Kamil wybrał reszkę i przegrał. Siedziałem dalej na kanapie rozkładając nogi. Kamil uklęknął przede mną i najpierw chwycił ręką mojego penisa. Teraz ten uścisk był inny niż gdy poprzednio go trzymał - był bardziej stanowczy. Zaczął od lizania mojego worka, po czym zaczął go lekko ssać. Przeszedł do łona, delikatnie je całując. Z mojego wygolonego łona przeszedł na penisa, którego... Przeczytaj więcej...

Dziwka - część 5 - Dzień

• Bywają dni, kiedy seria niepozornych, oderwanych od siebie zdarzeń gęstnieje w nieznośną papkę albo inaczej, zwiastuje coś nieoczekiwanego. Tak było wtedy, w piątek. Pani Ewa zadzwoniła mówiąc, że ma ważne spotkanie i przyjedzie popołudniu. Rzadko się komukolwiek tłumaczyła, więc samo w sobie było to dziwne. Dziewczyny pomieszały kalendarze fundując mi maraton czterech spotkań, trzy jedno po drugim i czwarte z kwadransem przerwy. Szybki prysznic, żeby nie śmierdzieć... Przeczytaj więcej...