Opowiadania erotyczne :: Brat 3

część 6

Pewnej soboty siedziałem z rodziną w domu, gdy zadzwonił telefon odebrała mama weszła do pokoju i powiedziała, że dzwoni mój brat Jacek i chce ze mną rozmawiać. Wziąłem słuchawkę i usłyszałem jego głos: wiesz siedzę sam w weekend moi rodzice wyjechali na działkę nudzi mi się przyjechał byś do mnie na noc? Odpowiedziałem mu, że z chęcią też nudzę się w domu ze starymi. Powiedziałem rodzicom, że jadę do Jacka na noc. Jacek mieszka po drugiej stronie miasta pomyślałem, że wykosztuje się na TAXI Jadąc do brata myślałem sobie co będziemy robić a raczej jak będziemy to robić obydwoje woleliśmy jebać, ile razy będziemy musieli dać sobie dupy przez dwa dni. Nie przypuszczałem, że mój brat szykuje mi taką niespodziankę
60%
9191
Dodał guma35 02.04.2020 07:27
Zagłosuj

Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Podobne opowiadania

Dawno temu

Byla to dziwna przygoda gdzie glownym bohaterem byl moj tato. Lato na wsi prac polowych od chuja i tak sie stalo ze podczas sianokosow doszlo do wydarzen ktore na dlugo utkwily w mojej glowie. -Grzesiek idziesz ze mna przewrocic siano bardziej zabrzmialo jak rozkaz niz prosba -Musze? odpowiadam majac nadzieje ze uda mi sie wyrwac od roboty by polezec nad rzeka ze znanomymi w koncu wakacje. -Nie gadaj tylko chodz. Ruszylismy ja mlac pod nosem przeklenstwo ojciec oaza spokoju dziarsko przedemna... Przeczytaj więcej...

Kolejny wypad na ryby i nieproszone towarzystwo cz...

Bylem juz spakowany i od 17 czekalem az Panowie po mnie przyjda, pojawili sie okolo 19 w miedzy czasie gadalem z trzema wedkarzami z okolicy ktorzy jak ich zobaczyli to sie spakowali i szybko poszli gdzies indziej powiedzieli mi tylko zebym sie zabieral bo bedzie ze mna krucho, domyslilem sie ze Ci dwaj maja wiecej osob na swoim koncie. Podeszli do mnie i sie przywitali, powiedzieli ze sa zdziwieni ze jeszcze tu jestem, wiekszosc by juz uciekla a ja na to ze auta nie zostawie a wedlug alkomatu moge... Przeczytaj więcej...

Szczeniak. Część 3

Szczeniak. Część 3. Od ostatnich wydarzeń w szkolnym składziku minął cały miesiąc. Gdzieś w centrum miasta w niedrogim, obskurnym moteliku leżał goły, młody chłopak imieniem Jacek. Był sam, rozmyślał. W pokoju unosił się zapach uprawianego wcześniej seksu, a na łóżku obok chłopaka leżało 200 zł. Niedawno z pomieszczenia wyszedł starszy mężczyzna, żegnając się powiedział. - Twoja dupeczka była niesamowita, jak zawsze, o to twoja nagroda. I zostawił obiecane... Przeczytaj więcej...