Opowiadania erotyczne :: Gra z mamuśką

Byłem w sklepie oglądać nowe gry. Nie było nic co by mnie zainteresowało i kupiłem tylko kilka czystych płyt. Stanąłem w kolejce do kasy. Przede mną stała kobieta z około 10 letnim chłopcem. Nie mogłem oderwać oczu od jej zgrabnego tyłka opakowanego w dżinsowe spodnie. Jednym uchem słyszałem ich rozmowę.- Nie wiem synku czy będę wiedziała jak to podłączyć.- To chyba łatwe.Mały trzymał w rękach konsolę do gier. Zapłacili i odeszli. Ja też szybko zapłaciłem i poszedłem za nimi. Nadal się martwili czy będę potrafili podłączyć konsole. Zaproponowałem pomoc. Kobieta zmierzyła mnie wzrokiem, uśmiechnęła się i zgodziła. Poszliśmy do nich do mieszkania. W pięć minut podłączyłem konsolę i mały zaczął grać. Gapił się na ekran jak zaczarowany. Wyszliśmy do drugiego pokoju. Kobieta miała na imię Ewa. Była samotną mamuśką, lekko po trzydziestce. Wyposzczona kotka. Siedzieliśmy na kanapie. W drugim pokoju za zamkniętymi drzwiami mały tarmosił joystick, a ona wyciągnęła mojego kutasa i zaczęła go masować. Ja zająłem się jej cyckami. Zdjąłem jej bluzkę i stanik. Masowałem je, lizałem i ssałem a ona aż mruczała z zadowolenia. Potem zaczęła mi obciągać. Klęknęła na podłodze a ja stałem przed nią. Wsadziłem jej głęboko do gardła moją pałę. Trzymałem ją za głowę i wpychałem fiuta. Ruchałem ją w usta tak jak w pizdę. Ona mocno zacisnęła usta na moim kutasie i ssała go z wielką mocą. Była mistrzynią obciągania. Patrzyła na mnie pokornie. Jajami obijałem się o jej podbródek. Wreszcie postanowiłem ją wyruchać. Zdjęła spodnie i majtki. Wypięła się żebym mógł ją wyjebać od tyłu patrząc na dupę. Wbiłem mocno i głęboko mojego fiuta w jej pizdę. Była straszliwie mokra. Aż z niej kapało. W czasie pierdolenia dawałem jej klapsy. Jej cipa prawie pochłonęła mojego chuja. Potem przenieśliśmy się na kanapę. Położyła się a ja na niej. Objęła mnie nogami przyciskając do siebie. Ruchałem ją i jednocześnie całowaliśmy się. Lizałem ją po twarzy a ona mnie. Otworzyła usta i wysunęła język. Chciała mojej sliny. Plułem prosto na jej język i do otwartej buzi. Ewa była prawdziwą suką spragnioną kutasa, sliny i spermy. Wyjąłem kutasa i przesunąłem się w górę. Moje jaja znalazły się nad jej twarzą. Lizała i ssała mi jaja a ja waliłem konia aż do obfitego spustu na nią. Zacząłem się ubierać ale ona zerwała ze mnie ubranie i chciała żebym ją przeleciał jeszcze raz. Nigdy jeszcze nie spotkałem tak napalonej kurewki. Tym razem przerżnąłem ją na podłodze w pozycji na pieska. Uniosła biodra w górę mocno wypinając swoją dupę. Skuliła się na podłodze, kiedy ją dosiadłem to się pochyliłem i całkiem ją pokryłem. Była jak potulna i nienasycona krowa spragniona byka. Pierdoliłem ją aż dudniło. Tym razem zalałem jej cipę żeby ta niezaspokojona dziura się nasyciła moją gęsta spermą. Później przychodziłem do Ewy jeszcze kilka razy. Odwiedzałem ją też z kolegami bo chciała mieć jak najwięcej przyjemności. Braliśmy ją po kilku jednocześnie. Miała nawet dwa fiuty w ustach jednocześnie i w tym samym czasie kutasy w cipie i dupie. Spuszczaliśmy się na nią i w niej obficie. Zalewaliśmy jednocześnie wszystkie jej dziurki. Sperma aż wypływała z jej cipy i spływała po udach a ona aż piszczała z zachwytu. W otoczeniu twardych fiutów czuła się najlepiej.
80%
28248
Dodał pornomaniaczka 04.05.2019 12:00
Zagłosuj

Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Podobne opowiadania

Dwie Mamy

Mam taka kumpelę Magdę z która znamy się od dziecka a przyjaźnimy do dzisiaj. Ja jestem Zuza mam 35 lat, 172 wzrostu i 60 kg. Mam jasne, długie włosy, często układane w koczek. Dbam o siebie, ćwiczę pilates i chodzę na basen. Mam męża Janka, przystojnego i zaradnego ale bardzo zapracowanego. Magda to szatynka z włosami do ramion. Jest rozwódką i chociaż to ciągle bardzo atrakcyjna laska to jej mąż wybrał młodszy model i zostawił ją. Z Magdą jesteśmy przyjaciółkami, często... Przeczytaj więcej...

Zabawka cz. 2.1

Otwieram zaspane oczy. Patrzę na zegar: 5:28. Znowu na chwilę przed budzikiem. Wyciągam lewą rękę w kierunku telefonu i wyłączam alarm. Odwracam wzrok w przeciwną stronę i dostrzegam burzę włosów rozsypanych na moim ramieniu. Delikatnie wyplątuję się z ciasnego uścisku mojej sąsiadki. Coś mruknęła przez sen i obraca się na drugi bok, wypinając do mnie elegancki tyłeczek. Zastanawiam się nad szybkim numerkiem, ale nie. Zamiast tego całuję jej pośladek. Czas mnie goni, a... Przeczytaj więcej...

Sąsiadka

Kilka lat wcześniej wyjechałem do Niemiec – wyjazd związany z pracą którą załatwił mi znajomy. Będąc tam kilka miesięcy i nabranie już większej pewności w języku obcym, kolega zaproponował mi iż oprócz pracy można się w tym mieście dobrze zabawić. Początkowo byłem przeciwny – nie po to wyjeżdżałem za granicę by pieniądze wydawać w burdelu. Roześmiał się i powiedział, że nie wiem co tracę , bo to nie burdel ale extra dom publiczny . Po kilku namowach... Przeczytaj więcej...