Opowiadania erotyczne :: Chłopak na ostro

-Hej, kochanie. Może się pobawimy?- spytałam wchodząc do salonu. Byłam ubrana w seksowną koszulkę i pończochy. Do tego brak majteczek. Zrobiłam sobie mocny makijaż i zakręciłam włosy. Wszystko tak, jak on lubi. Siedział przed laptopem i pracował. Podeszłam do niego i pocałowałam go. Odwzajemnił pocałunek, ale jak tylko się skończył przesunął mnie żebym nie zasłaniała mu ekranu.
-Okej, skoro nie chcesz się bzykać to idę.- powiedziałam ze złością. Poszłam do sypialni i rzuciłam się na łóżko sfrustrowana. Drzwi nagle otworzyły się. Tomek wpadł cały wściekły.
-Chcesz się bzykać suko? To zapraszam.
Rzucił się na mnie w ubraniu. Na początek dostałam z liścia. Zaskoczyło mnie to, ale czasami bawiliśmy się ostrzej, więc od razu miałam mokro. Pocałował mnie z zapałem. Gryzł moją dolną wargę, kiedy zrobiłam mu tak samo oderwał się ode mnie. Znowu dostałam z liścia.
-Nie pozwalaj sobie.
Rozpiął rozporek i wyjął swojego kutasa. Włożył mi go do buzi. Lizałam go i ssałam, ale dla mojego faceta to było za mało. Przycisnął mi głowę do poduszki i posuwał mnie w usta. Tak głęboko, że miałam ochotę wymiotować. Próbowałam się wyrwać, ale on trzymał mnie mocno. W tym czasie jego druga ręka ściskała moje cycki, boleśnie wykręcał mi sutki. Znudził się tym. Rozchylił moje nogi i włożył palce w cipe. Byłam mokra, ale nie aż tak. Do tego niedawno skończył mi się okres i byłam tam na dole trochę wrażliwa. Włożył od razu dwa i na siłę trzeciego. Już płakałam z bólu, ale wiedziałam co teraz będzie. Tomek bardzo lubił jak tryskałam. Zaczął poruszać palcami. Przestraszona na maksa w końcu wyrwałam się z jego uścisku.
-Ała to boli!- Miałam chwilę oddechu. Obole byiśmy spoceni. Do tego ja całą twarz miałam we łzach i ślinie. Znowu dostałam w policzek.
-Jesteś moją suką?
-Tak.
Znowu włożył mi kutasa do buzi. Trzymał głowę przy poduszce i boleśnie ją przyciskał. Rozchylił moje nogi, chociaż bardzo chciałam je zacisnąć, ale już wszystko mnie bolało i chciałam, żeby skończył jak najszybciej. Włożył palce w cipe i poruszał nimi, tak jak tylko on umie, żeby doprowadzić mnie do squirtingu. Minęło kilka chwil i już trysnęłam, potem jeszcze raz i jeszcze, a jemu było mało. Równocześnie czułam, że za chwilę zwymiotuję. Szybko przesunęłam Tomka i zwymiotowałam na podłogę. On tylko spojrzał na mnie z obrzydzeniem, przewrócił na brzuch i wziął mnie od tyłu. Moja wyczerpana cipa nie mogła tego znieść. Krzyczałam z bólu, ale równocześnie owładnęła mną perwersyjna przyjemność. Przewrócił mnie z powrotem na plecy. Kilka razy dostałam w twarz. On pochylił się nade mną i pocałował. Później złapał za szyję. Brał mnie jak dziwkę, za którą mnie uważał. Równocześnie mnie podduszał, drugą ręką ciągnął za włosy, żebym jak najbardziej odsłoniła szyję. Już miałam ciemno przed oczami, kiedy poczułam jak Tomek wpompowuje we mnie spermę. Leżałam w bezruchu, wyczerpana, kiedy on mnie oznaczał. Kiedy już się spuścił, dał mi jeszcze kutasa do wylizania i wyszedł. Dopiero wtedy zauważyłam, że cały czas miał na sobie koszulkę.
Poszłam się wykąpać. Siedziałam pod prysznicem, a woda spływała po mnie. Wtedy Tomek wszedł do łazienki. Podszedł do mnie. Popatrzył z góry i zsikał się na mnie.
-Pamiętaj kim jesteś.- powiedział na koniec.

40%
14582
Dodał MagicV 13.09.2018 07:24
Zagłosuj

Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Podobne opowiadania

ONE XXXV

To teraz, to było coś innego. Czuła się adorowana jak kochanka, fajny mężczyzna zajmował się nią w sposób, którego nie znała. Bardzo jej się to podobało, chciała, żeby ta chwila trwała jak najdłużej, na co chyba się zanosiło. Jan starał się, żeby sprawić jak największą przyjemność dziewczynie, widział, że jej podniecenie wzrasta, choć do tzw „stosunku” nie doszło jeszcze. Całował ją, lizał, muskał ustami, pocierał swoim przyjacielem prężne piersi... Przeczytaj więcej...

Dziwka zeszmacona w lesie

W końcu urlop!! Pomyślałem kiedy wjechałem do Świecka i uśmiechnąłem się szeroko sam do siebie w oddali zobaczyłem szyld kantoru 24/h więc od razu się zatrzymałem i wymieniłem 500e , no to teraz przydałoby się zaliczyć jakąś polską , przydrożną kurwę , pomyślałem odpalając auto. Na szczęście nie musiałem długo szukać , ledwo co wyjechałem ze Świecka i przy zjeździe do lasu stała ona ; rasowa blondyna około 35ciu lat , ubrana w króciutką minie , białe siatkowane... Przeczytaj więcej...

Dziwka - część 17 - Czarna

Do klubu dotarłem kwadrans po dwudziestej drugiej. Urodziny Kaśki trwały w najlepsze. Kolorowe drinki zdążyły zrobić swoje, przywitał mnie ryk, brawa,śmiech i gwizdy oraz pierwsza moja, kolejna dla dziewczyn kolejka. Wszystko wskazywało na to, że jeszcze przed jedenastą stół zamieni się w parkiet a jutrzejszy poranek w firmie będzie pod znakiem bólu głowy. Właściciel klubu bywał częstym klientem u pani Ewy, więc gdy nasze stadko zjawiało się na gościnnych występach mogliśmy... Przeczytaj więcej...