Opowiadania erotyczne :: Kasia

Kasia uwielbiała robić sobie fotki . Jej telefon był jej sejfem o który bardzo dbała miała na nim zdjęcia jak chodzi nago po mieszkaniu , podczas sikania , zabawy cipką . Ostatnio udało jej się zrobić zdjęcia matki która z jakimś facetem obmacywała się w parku a potem mu się wypięła . Czasem z ukrycia robiła fotki przebierających się kumpeli w szatni . Teraz poszła do markietu . Z półek pobrała kilka bluzeczek i spodnie i udała się do przymierzalni . Na początku tylko przymierzała , jednak po kilkunastu minutach wyjęła telefon i zaczęła robić sobie fotki w bieliźnie potem zdjęła staniczek i majteczki . Wypinała swój zgrabny szczupły tyłeczek i fotografowała . Miała duże trochę wiszące piersi podnosiła je i lizała sutki . Nagle w przebieralni obok usłyszała jakiś hałas położyła telefon na krześle i szybko zaczęła się ubierać . Chwyciła przymierzane ubrania i wybiegła z przymierzalni , na zewnątrz stał ochroniarz i kontrolował torbę jakiejś kobiety . Kasia czym prędzej wybiegła ze sklepu .
- Uf ale miałam szczęście , prawie mnie nakryli - pomyślała
Podeszła do kawiarni i kupiła dwie gałki lodów , siedziała i spokojnie je zlizywała . Obok siedziało starsze małżeństwo Kasia puszczała oczko do faceta i prowokująco poruszała językiem po lodzie . Widziała jak facet robi się czerwony , chciała zrobić sobie fotkę i nagle zamarła . Zniknął jej telefon . Wyrzuciła resztki loda do kosza i szybko pobiegła do przymierzalni w której była . Wpadła do niej , niestety nigdzie nie było telefonu .
- Co ja teraz zrobię ? - myślała Kasia i szukała go na podłodze - może mi gdzieś wypadł .
Nagle usłyszała głos mężczyzny .
- Coś pani zgubiła ?
Spojrzała to był ten sam ochroniarz , którego wcześniej widziała . Młody i przystojny , uśmiechał się do niej .
- Tak wypadł mi tu gdzieś telefon .
- Może ten ?
- O tak to mój .
- Na pewno pani ? Jak to pani udowodni ?
- No mój .
- Możemy to sprawdzić , widziałem na nim kilka fotek tylko , że w ubraniu pani nie mogę poznać . Więc wejdź do przymierzalni i się rozbierz wtedy porównamy czy to ty .
Kasia zrobiła się cała czerwona .
- Ten facet widział jej fotki , ciekawe czy tylko moje - myślała .
- No co , na co czekasz ? Chcesz odzyskać telefon ? Czy mam go sobie zostawić ?
Kasia opuściła głowę i weszła do przymierzalni , ochroniarz stanął w przejściu .
- No szybko rozbieraj się .
Dziewczyna zdjęła bluzeczkę i stanik .
- Wystarczy teraz widzisz że to ja ?
- Nie pyskuj . Do naga prędko .
- Ale przecież widzisz , że to ja .
- Posłuchaj gówniaro masz być nago .
Po tych słowach dostała z liścia po twarzy , przestraszona zdjęła spodnie i majtki .
- Teraz już dobrze ?- zapytała .
- Obróć się i wypnij dupsko .
Zrobiła co kazał , nagle poczuła siarczystego klapsa po tyłku .
- Ałła , to boli .
- Zamknij ryj suko .
Mężczyzna przysunął się do niej i zaczął masować jej piersi .
- Lubisz to suko ? Wiem jaka z ciebie szmata . Obejrzałem sobie twój telefon dziwko .
Facet wyjął kutasa i wsadził go jej w pizdę , chciała się wyrwać ale złapał ją za kark . I mocno posuwał od tyłu . Po kilkunastu minutach wyjął kutasa i natarł na jej dupcię .
- Ałła co ty robisz to boli .
- Co w dupę cię nikt nie ruchał zamknij ryj bo zawartość twojego telefonu wyląduje w sieci , rozumiesz ?
- Proszę nie , tylko nie to , tam jest moja matka .
- O ! Robisz fotki mamusi , super .
Facet założył jej majtki na jej szyję i ruchał ją w dupę . Gdy skończył zapiął rozporek pocałował ją w usta .
- Dobra będzie z ciebie szmata , teraz się ubieraj . Masz tu nowy telefon i czekaj aż zadzwonię . A teraz spadaj .
- A mój telefon ?
- Zostaje u mnie .
- Ale proszę .
- Tak proś , tylko jak prosisz to na kolana suko .
Kasia uklękła przed ochroniarzem .
- Proszę niech mi pan odda telefon błagam pana .
- Błagasz , to liż mi buty .
Dziewczyna pochyliła się i zaczęła lizać mu buty wtedy poczuła ciepły mocz . Facet stał i sikał na jej plecy i głowę .
- Ha ha ha mokra dziwka .
Wyjął telefon i Kasia usłyszała .
- Karol weź Pawła i chodźcie do przebieralni , mam tu ochoczą dziwkę .
- Proszę ja nie chcę .
- A kogo to obchodzi co ty chcesz , dasz się im wyruchać i morda w kubeł . I nic nie mów o fotkach i telefonie jak nie chcesz ich mieć w sieci szmato .
Po chwili przyszło dwóch starszych facetów .
- O kurwa - powiedział Karol .
- Tak to kurwa , możecie ją wyruchać .
- Dobra kurewko bierz do ryja i ssij - powiedział Paweł
Gdy Kasia klęcząc ssała chudego ale długiego kutasa Pawła , Karol podniósł jej dupę i wsadził grubego kutasa w jej pizdę . Jej ochroniarz pilnował aby nikt ich nie nakrył . Mężczyźni zalali ciało Kasi spermą i śmiejąc się wyszli . Ochroniarz patrząc na nią powiedział .
- Zabieraj swoje rzeczy i wynocha , wieczorem zadzwonię do ciebie dziwko .
80%
42633
Dodał niewolnik1967 28.06.2018 07:22
Zagłosuj

Komentarze (1)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.
maniaktrzepan... Super, czekam na dalsze części
30.06.2018 22:44

Podobne opowiadania

Przychodnia In-vitro

Połącz z opowiadaniami: "Moja komisja poborowa" i "Orgie, trójkąty, seks". Dawca nasienia - cz.1 Jeszcze nie wyspałem się po upojnej seksem nocy, a już otrzymałem telefon z przychodni - in vitro, bym natychmiast przyjechał i zgłosił się do sekretariatu... Przyjechałem i weszłem do sekretariatu...przywitała mnie miła sekretarka w zielonym, rozpiętym peniuarze, była bez majtek i stanika... Panie Janie, jestem Zosia do pańskiej dyspozycji, nawet tej intymnej, jak pan zechce, nie... Przeczytaj więcej...

Imigrantki część IV

Tak minął nam pierwszy dzień razem. Podejrzewałam że moje niewolnice są głodne (w końcu połykały tylko moją śmietankę J), ale postanowiłem że jeszcze troszkę je pogłodzę. Po kolei prowadziłem je na kozetki i ułożyłem do snu. Wiem że nie był to dobry sen, bo kiepsko się śpi na wznak ze związanymi rękami i nogami ale nie było innego wyjścia. Nazajutrz wstałem wcześnie rano. Zszedłem do piwnicy do moich niewolnic; o czymś rozmawiały, ale na mój widok ucichły. Odpiąłem... Przeczytaj więcej...

Sylwia - dzień drugi

Dzień się zaczął pięknie, wyspałem się zjadłem śniadanie, zimny prysznic na pobudzenie. W tym całym dobrobycie prawie zapomniałem o mojej zabawne. Nasypalem płatki do psiej miski, nalalem wody i zszedlem do piwnicy. Moją była trochę gorzej spała o ile w ogóle to robiła. Na pewno ciężko to było w metrowej klatce o wysokości pół metra. O dziwo musiałem ja obudzić. - wstawaj szmato - kopnalem noga w klatkę - przeniosłem śniadanie, narazie na nic więcej nie zasłużyłaś... Przeczytaj więcej...