Opowiadania erotyczne :: Iwona cz. 2

Cała czwórka stała dobre trzy minuty bez ruchu. Gdy doszło do mnie co się stało szybko wstałam, założyłam spodenki i bluzkę nie zwracając na nic uwagi biegłam w stronę drzwi wyjściowych. Po kilku dniach unikania moich najbliższych sąsiadów postanowiłam wszystko im wyjaśnić i przeprosić. Na następny dzień stojąc przed ich drzwiami otworzył mi Dawid przygotowywujący się do pracy jednocześnie zapraszając do środka. Gdy tylko przeszłam próg zaczęłam swoją przygotowaną wcześniej mowę -wiesz Dawid chciałam was przeprosić za swoje zachowanie jak i całą sytuację. Wtedy Dawid uśmiechnął się pod nosem jednocześnie przerywając mi -nie musisz się tłumaczyć wszystko wiem od Michała. W tym momencie przez moja głowę przeszło kilka set pytań "Co on mu powiedział ?", "Jak dokładnie opowiedział mu sytuację ?" Po chwili przemyśleń wyszeptałam -Przepraszam nie wiem co mam zrobić żebyście zapomnieli o tym... Podszedł pode mnie siedzącą na krześle pochylił się szeptając do ucha -Wiesz możesz coś zrobić bo widzisz ciągle nie mogę sobie dopasować do opowieści Michała tej dużej plamy na łóżku. Po czym pocałował mnie w szyję. Siedziałam przez chwilę bez ruchu gdy się ocknęłam Michał między czasie całując coraz niżej odsłonił mój jeden brak. Zeskoczyłam z krzesła jak oparzona pytając zdenerwowana -Co ty robisz ? Wtedy przycisną mnie do ściany trzymając głowę wbił język do moich ust. Zaczęłam szarpać się na wszystkie strony jedną ręką obezwładnił moje dwie ręce przyciskając je do ściany nad moją głową wtedy doszło do mnie że jestem bez wyjścia całował mnie jeszcze przez kilka minut. Gdy pod dałam się obrócił mnie plecami do siebie odsłaniając same piersi masował je delikatnie ale bardzo subtelnie przy czym wyszeptał -Michał miał rację masz idealnie piersi nie za duże ani za małe. Po chwili zmusił mnie swoimi rękami do wypięcia się. Czułam jak jego kutas układa się między moimi pośladkami. Powoli rękami podnosił sukienkę z mojej pupy delektując się widokiem z całej siły dał trzy klapsy przy ostatnim krzyknęłam z bólu nie pozwalając się wyprostować klękną za mną. Obejmując mnie za pośladki zaczął lizać moją mała muszelkę był naprawdę dobry po zaledwie dwóch minutach nogi ugięły mi się a w oczach miałam mroczki. Gdy dochodziłam jeszcze do siebie usłyszałam otwierający się rozporek wtedy z całą siłą wszedł w moją małą krzyknęła z bólu chyba cały blok usłyszał, czułam każdą żyłę rozwierającą moją muszelkę z każdym pchnięciem wchodził coraz głębiej. Krzyczałam z całych sił a on nie przestawał po kilkunastu minutach dobrego rąbania bo inaczej tego nie potrafię określić. Wyszedł ze mnie podszedł pod moja twarz przystawiając wielką dzidę miała chyba z dwadzieścia dwa centymetry cała pokryta żyłami jak i moimi sokami. Rzucił jeszcze" -na kolana" posłusznie opadłam na ziemię, złapał mnie rękami za głowę i nabił na grzyba nadając odpowiednie ruchy. Krztusiłam się z oczu płynęły mi łzy a on ciągle nabijał mnie na swojego kutasa. Podłożył mnie na łóżku tak aby głowa zwisała w dół po czym ponownie zanurzył się w mojej buzi nadając od początku szybkie ruchy silna ciekła po całej mojej twarzy po chwili wyciągną go i włożył miedzy piersi i tak na przemian po czym wskoczył na łóżko przewracając mnie na brzuch rozszerzył pośladki i wbił się w małą nadając takie samo tempo jak wcześniej. Ruchał mnie jak burą sukę a ja nie miał nic do powiedzenia lecz robił to bardzo dobrze, po kilku minutach czułam ze dochodzę a on słysząc że oddech mam coraz krótszy wyszedł ze mnie przewracając mnie na plecy wbił trzy palce w cipkę i z całych sił wpychał i wyciągał wtedy trysnęłam Dawid nie przestawał opadłam cała z sił. Dawid zszedł z łózka włożył grzyba do moich ust i zaczął trzepać po kilku ruchach wstrzelił dużą dawką ciepłego nasienia którą nie zdarzyłam połykać wylewała się z moich ust. Cdn... :*


40%
18816
Dodał pieron07 10.08.2016 14:00
Zagłosuj

Komentarze (2)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.
pieron07 Dzięki za wpis jednocześnie za motywacje...
12.08.2016 16:12
blondi23 Pisz dalej ;)
11.08.2016 14:31

Podobne opowiadania

Przygoda z nauczycielką

W technikum miałem dosyć młodą i ładną nauczycielkę od matematyki, która miała na imię Sandra. Z matmy nie szło mi najlepiej jednak byłem typem humanisty ale zawsze udawało mi się wychodzić na prostą. Teraz zaczęły się lekcje zdalne i przygotowania do matur. Pewnego dnia pani Sandra napisała mi żebym przyjechał na 14:00 do szkoły, ponieważ coś w mojej deklaracji było nie tak więc pojechałem do szkoły i udałem się do klasy gdzie miałem poprawić deklarację. W klasie... Przeczytaj więcej...

Dziewczyna od tajemnic. Część 3

Dziewczyna od tajemnic cz. III Stukot walizek, zimne powietrze nocy, gwar ludzi pod dworcem, dźwięki samochodów, wyjących syren, śmiechów i krzyków. Budynki patrzące z góry, swą szarością, lecz tak samo dostojnością straszyły i ostrzegały przechodniów przed resztą miasta. Wydawało mi się, że Warszawa nie przyjęła nas z otwartymi ramionami. Nasza prywatna, kochana szkoła załatwiła nam przepiękny biznesowy hotel po lewej stronie od dworca centralnego. Nie pamiętam nazwy... Przeczytaj więcej...

Zabawy z koleżanką

Parę dni po akcji z Mamą,Anią i Markiem zwierzyłem się z mojego zboczenia mojej najlepszej przyjaciółce Natalii która ma 150 cm wzrostu i jest w moim wieku, powiedziała żebym przyszedł do niej po szkole, po lekcjach od razu poszedłem do niej otworzyła mi drzwi i zaprosiła na górę do swojego pokoju powiedziała że za chwile przyjdzie i żebym się rozgościł. Przyszła po 10 minutach i powiedziała żebym poszedł do łazienki że mi tam coś zostawiła, był to czarny komplet koronkowej... Przeczytaj więcej...