Opowiadania erotyczne :: Ja i mama kolegi

Cześć chce opowiedzieć wam moją przygodę z mamą kolegi . Bylo to jakis czas temu miałem chyba 19 lat pamiętam ze wracalem tego wieczoru dosc puzno do domu z imprezy bylem deczko pijany i po drodze pomyslalem ze wstapie do kumpla ale go nie zastalem otworzył mi jego matka i zaprosila mnie do srodka mowiac ze Michał zaraz wruci wiec weszlem . Po chwili zauważyłem ze ona tez jest wypita lecz nie wiedziałem ze ona cos kombinuje zaproponowala mi drinka i podajac mi go specjalnie mnie oblał miedzy krocze i zaczela to wycierac swoja koszula nocnom a mnie zatkalo po minucie widzialem ja w samych majteczkach wiec sie polozylem i czekam kiedy się zacznie zabawa zdjela mi spodnie i zaczęła się bawic moim ptskiem mmmm bylo bosko zdjolem bokserki i lezalem dalej a ona mi robila loda bylem zachwycony lizala go calego i czasem delikatnie przygryzala achhh juz mi stoi jak sobie o tym przypomne mmm wiec ja po chwili kazalem jej sie polozyc i zabralem sie za jej majteczki szybko je zciaglem i zaczolem jej lizac miala troszke zarośnięta cipke mmm lizalem i wkladalem palce i lizalem z jakies 5min ona jeczala mówiła do mnie ( o tak dalej nie przestawaj mlodziutki) a ja do niej dobrze pani kasiu nie przestane wpodlem na pomysł zeby sie obrucic do pozycji 69 byla tym zachwycona bawilismy sie tak dobra chwila zdarzyla dojsc 2 razy miałem jej soczek na twarzy i klatce piersiowej i powiedziale wkoncu dawaj maly zerznij mnie wiec tak zrobilem powtarzala caly czas ze mam duzego i jest jej dobrze i jeczala robilismy to w wielu pozycjach i bez gumy kochalismy sie okolo 40 minut gdy zaczolem dochodzic to wyciaglem go i spuscilem sie jej na brzuchu ona to wcierala rekami i zaczela mi lizac penisa jak go wylizala to kazala mi dalej sie z nia kochac i tak zrobilem podobal mi sie jej orgazm bylo go dużo i czesto bylismy cali mokrzy i tak to wygladalo

40%
49789
Dodał danielhot 04.04.2016 17:20
Zagłosuj

Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Podobne opowiadania

Korepetycje 2

Angela cała się trzęsła. Ponownie stałą przed drzwiami tego wielkiego domu, w którym ledwie dwa dni temu doznała tego upokorzenia. Starzy gnoja nie wiedzieli oczywiście o niczym i dla nich nadal udzielała korepetycji ich synowi. Synowi który potraktował ją jak tanią dziwkę. Jak ma się teraz zachować? Co zrobi gówniarz? Jak ma mu w ogóle spojrzeć w oczy? Jak ma sobie spojrzeć w oczy. Ubrała się dużo skromniej niż ostatnio. Jeansy, sweter, koszula na guziki zapięta pod szyje... Przeczytaj więcej...

Sylwia - czas na zmiany czyli jak historia powinna...

Dzień 4 Po krótkim śnie zostałam oburzona przez Pana. - wstawaj szmato dziś wielki dzień dla Ciebie. - Panie o co chodzi? - zamknij się i idź zrób śniadanie dla mnie i Pauliny! Ty zjesz jak coś spadnie ze stołu. Poszłam do kuchni i zaczęłam przygotowywać śniadanie. Gdy Pani Paulina zeszła wszystko było już gotowe. Razem usiadli przy stole. Mi Pan kazał wypiać dupe głowę mieć przy podłodze i łapami rozszerzyć pośladki. Po skończonym śniadaniu Pan podszedł do mnie... Przeczytaj więcej...

Park, sukienka i Kanada - wspomnienie 10

Jak już wspominałam Od zawsze uwielbiałam parki. Możliwe że moimi przodkami były wiedźmy bo park jak i las od zawsze były mi bardzo bliskie ale kto to wie. Jeśłi w końcu upoluję Deloriana to sprawdzę ^ Tym razem sama chciałam wrażeń, a że było gorące lato postanowiłam zaszaleć. Założyłam sukienkę na ramiączkach która kończyła się kilka cm za pośladkami, luźna, zwiewna, cienka, teoretycznie wymagająca stanika któego nie miałam i już po chwili podniecenie wzięło... Przeczytaj więcej...