Opowiadania erotyczne :: Upust emocji cz.3

Od naszej ostatniej przygody z ojcem nic się nie wydarzyło, żadnych dziwnych znaków od Niego i z mojej strony. Wszystko zostało po staremu, aż po tygodniu takiego stanu rzeczy ojciec zawołał mnie do kuchni bo tam akurat był zobaczyłem że jest goły, szybko odwróciłem wzrok i zacząłem się wycofywać
-Czekaj, czekaj, coś wcześniej Ci nie przeszkadzało że jestem nago.
-Ale nigdy nie robiłeś tego w taki sposób, co matka powie jak Cie tak zobaczy.
-Spokojnie mama poszła do koleżanki na babski wieczór, Co ty na to abyśmy, my zrobili sobie męski wieczór?
-Co masz na myśli?
-Może by tak piwko, rozmowa, porno i może coś jeszcze? to ostatnie wypowiadał już masując i eksponując mi swoją pałę.
-Nie dzięki jestem już dziś zmęczony, chyba się położę.-Tylko jedno piwo i pójdziesz spać. Usiedliśmy sobie na kanapie i zaczeliśmy rozmawiać, a to o moim pierwszym piwku a to o moim pierwszym razie
-Pierwszy raz miałem z tobą,
-Nie pytam o kontakty z facetem tylko z dziewczyną,
-To w takim razie jestem prawiczkiem,
-Jesteś jeszcze młody znajdziesz sobie dziewczyne, a propos to jak Ci się podobał twój/nasz pierwszy raz.
-Fajne uczucie a na końcu wielki upust emocji,
-Nie masz ochoty na powtórkę?
Powiedział gdy jego ręka błądziła po moim torsie kierując się w stronę krocza, zamarłem tak jak pierwszym razem gdy tata dotkną mojego fiuta swoją ręką. Walił tak moją pałę przez chwile nie widząc z mojej strony żadnej reakcji, i sam postanowił dać sobie przyjemność. Położył się na łóżku pokazując ustami gest lodzika, pod jarałem się tą sytuacją, i przypomniałem sobie emocje z wcześniejszej zabawy która dała mi taką ekstaze że chętnie zbliżylem się do jego krocza, delikatnie złapałem za jego miecz i powolutku zbliżałem się ustami do kutasa, wtedy ojciec szybko przycisnął mnie do swojej sterczącej męskości dał mi znak jak mam go zabawiać, więc tak też robiłem mocno ssałem i pieściłem jego miecz trzymając go głęboko w gardle. Ta sytuacja podniecała nie tylko ojca ale i mnie, u mnie w spodniach był prawdziwy pal, byłem tak podjarany że tylko parę ruchów by wystarczyło abym doszedł. Wstając i pokazując mi gdzie mam uklęknąć powiedział- Na kolana i do roboty moja suczko, to chyba była przesada ale jarało mnie to więc nic nie powiedziałem tylko uklęknąłem tam gdzie mi pokazał i zacząłem mu ciągnąc od początku -bez rąk go łykaj i tak też robiłem samymi ustami ciągnąłem mu pałę od żołędzia aż prawie po sam koniec, zmieniałem czasami taktykę i lizałem od spodu jego chuja który był już na skraju finiszu, tak jak myślałem kilka mocniejszych ruchów ustami i już kończył. Wyciągnął pałę z moich ust i waląc sobie powiedział- Dostaniesz na twarz a później wszystko ładnie wyliżesz. Tak też się stało ojciec spuścił mi się na twarz, wtedy też i ja bez żadnych ruchów spuściłem się w gacie, co za uczucie gdy facet zalewa Ci twarz a do tego sam przeżywasz orgazm. Gdy skończył już strzelać jeszcze mocno stojącym penisem dodawał mi spermę zgarniając ją z twarzy pod usta abym wylizał dokładnie to co mi dał,
-Dobra z Ciebie Suczka od dzisiaj będziesz to częściej robił
-Ale...
-Nie ma żadnego ale!!!, jak będę miał ochotę to dam ci znak a ty jak rasowa kurwa opierdolisz mi kolbę.
-Nie jestem kurwą! próbowałem się bronić.
-Nie? a jak nazwiesz osobę która klęczy przed facetem ssie ulegle kutasa patrząc w oczy to nie kurwa? a osoba spijająca całą spermę którą podstawi się jej pod usta? jak myślisz kim jesteś? Jestem Kurwą! ale tylko Moją! Spokojnie nikomu nie powiem jak będziesz moją wierną suczką
-Jak każesz, powiedziałem miękkim głosem z przerażoną miną i z pogodzeniem sie że będe ulegly, czułem się jak śmieć, ale czułem też spore podniecenie
-To fajnie że się rozumiemy, bo znowu mi staję, wiesz co z tym zrobić?
Podszedłem na kolanach pod jego sprzęt i ręką oraz mocnym ssaniem postawiłem go znowu na baczność, nie wydawał mi żadnych poleceń więc mogłem mu ssać jak lubiłem, on też nie narzekał bo słyszałem w jego jęki, a gdy czasami podnosiłem wzrok to przygryzał sobie wargi.
-Dobra wystarczy teraz twoja kolej, powiedział każąc mi położyć się na łóżku.
Rozbierałem się powoli w czym pomagał mi ojciec zdejmując między innymi moje gacie w które pare minut wcześniej się spuściłem. Podłożył je pod swój nos i mocno się zaciągnął ich zapachem jego oczy zdradzały że na chwilę odleciał. Gdy położyłem się na łóżku myślałem że ojciec zacznie pomału tą zabawę a on najszybciej jak mógł walił mój miecz dając mi moje gacie do wąchania, rzeczywiście zapach był nieziemski, pot, sperma i mocz, pachniało mocno podniecająco. Gdy pała stała już na maxa a mi nie wiele brakowało do szczytowania przerwał i podniósł mój zadek do góry i przylgnął mocno do mojej dziurki i zaczął mocno wiercić w niej językiem, nie wiedziałem że to może być tak przyjemne. Po chwili oślinił mi dziurkę oraz swojego kutasa którego kierował wprost na moją dziurkę. Bałem się analu, myślałem że tata zwali i obciągnie, jak za pierwszym razem.
-A teraz poznasz że Kurwa udostępnia swoje wszystkie dziury.
Kończąc to mówić wbił kawałek swojego chuja w moją dziurkę rozluźniając ja wolnymi ruchami, już wtedy czułem mocny ból, a gdy wbił się do końca to zawyłem jak zwierz chciałem żeby ze mnie wyszedł, próbowałem się ześlizgnąć ale on trzymał mnie mocna za biodra. Jego jaja raz za razem obijały się o moje pośladki dajac mi po pewnym czasie sporo przyjemności. Ruchał mnie tak dłuższy czas po czym spuścił się w moją dziurkę. Ciepła ciecz zalewała moje kakaowe oczko z którego zaczęła wypływać po tym jak wyciągnął swojego kutasa którego podsunął mi pod usta, smakował inaczej niż przed analem ale nadal mnie jarało pucowanie mu berła
-Dzięki, dobra z Ciebie Suczka, w nagrodę możesz sobie zwalić
tak też zrobiłem kilka ruchów wystarczyło abym wytrysnął sobie na brzuch i klatę gęstą i ciepła spermą.


40%
13575
Dodał margulo1991 19.08.2015 15:21
Zagłosuj

Komentarze (1)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.
woste czekam na następne
13.11.2015 21:48

Podobne opowiadania

Moja przygoda z Piotrkiem część 3

Po śniadaniu Piotrek zaproponował że możemy pójść nad stare zakole Wisły i tam się wykąpiemy poopalamy miło spędzimy czas. Spakowaliśmy piwo, wodę, koc, ręczniki i ruszyliśmy. Nad wodę szliśmy na przełaj przez łąki szybkim marszem jakieś 15 minut. Na miejscu okazało się że to martwe zakole Wisły jest całkiem duże fajnie zarośnięte krzakami i z kawałkiem piachu przy brzegu a do tego całkiem puste bo do najbliższej wsi było kilka kilometrów. Rozłożyliśmy koc i... Przeczytaj więcej...

Cali w spermie

Wracałem sam z Austrii do domu samochodem. Była wiosna, słońce już ogrzało powietrze po zimie, zieleń była soczysta i różnorodna, a widok mieszanych lasów zachwycał kalejdoskopem barw. Nie chciałem jechać autostradą, nigdzie się nie spieszyłem, a w domu nikt na mnie nie czekał. Jechałem przez wsie i miasteczka, wszędzie było leniwie jak to w sobotę. Po drodze w Austrii poprzedniego dnia zatrzymałem się w miasteczku Wels, gdzie wpadłem na koncert moich ulubionych kapel. Po... Przeczytaj więcej...

Nauczyciel Biologii

Trochę krótkie lecz po reaktywacji problem z weną, lecz zapraszam do miłej lektury i życzę miłego walenia :D Mam na imię Paweł, w tym roku kończę 19 lat i oczywiście razem z tym nadchodzi decydujący czas matur. I właśnie dlatego postanowiłem podzielić się historią, która wydarzyła się właśnie na koniec mojej drogi w tej szkole. Chodziłem do prestiżowego liceum w moim mieście, rodzice byli lekarzami więc nie było to nic niezwykłego, tym bardziej że sam chciałem zostać... Przeczytaj więcej...