Zanim wróciłam do Polski rodzice oznajmili mi że zamieszka ze mną wujek Stefan. Nie znałam go za bardzo, co prawda była to daleka rodzina jednak nie znałam go z innego powodu, bardziej niespotykanego. Spędził 15 lat w więzieniu, a że moi rodzice to byli jedyni członkowie rodziny którzy z nim chcieli utrzymywać kontakt to zaoferowali mu pomoc. Z tego co wiem to nie zabił nikogo. Rodzice jeszcze będąc w Polsce zaoferowali mu pomoc dotąd aż się nie usamodzielni. Miał mieszkać ze... Przeczytaj więcej...